Koronacja
Jak doszło do koronacji Jagiełły
By móc wyjść za Jagiełłę Jadwiga Andegaweńska musiała najpierw zerwać małżeństwo zawarte per procura z Wilhelmem Habsburgiem. Odbyło się to oczywiście przy głośnych protestach zainteresowanego, jednak celu dopięto. Mężem Jadwigi miał więc zostać Jagiełlo. W 1385 roku, w Krewie, dokonano wstępnych ustaleń dotyczących unii oraz małżeństwa. Właściwy akt unii podpisano dopiero w roku następnym, w Lublinie. Jagiełło w tymże roku ochrzcił się, przyjmując imię Władysława, i pojął za żonę Jadwigę Andegaweńską. Polska szlachta dokonała wówczas formalnego wyboru Jagiełły na swego króla. Został koronowany na Wawelu. Król, jak zresztą każdy neofita, był bardzo zagorzałym chrześcijaninem. Bardzo szybko dokonał chrystianizacji Litwy (a przynajmniej próby tegoż, bo, oczywiście, pogaństwa nie da się z ludzi wyplenić w kilka chwil; nawet w Polsce, ochrzczonej jak wiadomo już w 966 roku, jeszcze w XV wieku lud częstokroć hołdował różnorakim pogańskim zwyczajom) opierając się niemal wyłącznie na duchowieństwie Korony, co znacznie ten stan wzmocniło, ale w późniejszych czasach doprowadziło do niemiłej konsekwencji - Uniwersytet, założony w 1364 roku przez Kazimierza Wielkiego, dość mocno podupadł, bo miast skupiać się na rozwoju kierunków takich jak prawo, nauki ścisłe i innych popularnych w Europie Zachodniej, skupiał się przede wszystkim na rozwoju teologii, po to, by wykształcić jak największą liczbę księży, którzy udadzą się następnie na Litwę.